gdzie na wakacje z psem

Psiolubne miejsca – wakacje z psem

Odkąd stałam się opiekunką cudownego psiego urwisa moje plany urlopowe uległy totalnej metamorfozie. Wcześniej wakacje liczyły się tylko za granicą i najlepiej samolotem, teraz pozostają Polska i auto na wspólne wypady. Z Noasiem podróżowałam od szczeniaka, w związku z tym mamy już kilka ciekawych miejsc do polecenia na wakacje z psem. Wakacje tuż, tuż, więc pomyślałam, że podzielę się z Wami naszymi sprawdzonymi miejscówkami.

Nadmorski reset

W maju zeszłego roku potrzebowałam odpoczynku, resetu, byle daleko i najlepiej nad morzem. Kto zna to uczucie, gdy wychodzi się na szeroką piaszczystą pustą plażę, słychać tylko szum fal i cichy świergot ptaków? Psiamatka to uczucie uwielbia i każdemu poleca 🙂 Szukałam miejsca maksymalnie blisko morza i takie miejsce znalazłam w Gąskach woj. zachodniopomorskie w apartamentach Spokój i Dobro. Są to dwa samodzielne mieszkanka, położone w pierwszej zabudowie od linii brzegowej, oddzielone od morza krótkim kilkuminutowym spacerkiem. Generalnie słychać szum fal w pokoju 😉

Komfort i sielskie klimaty

Apartamenty położone są wśród niezagospodarowanych działek i pól, więc na spacer wychodzi się od razu. Właścicielami miejsca jest sympatyczne małżeństwo, które mieszka w tym samym domu co apartamenty, ale naprawdę jest to niezauważalne bo wejścia są oddzielne. Dla mnie osobiście problemem było ogrodzenie z bali, które nie uchroni Noaśka przed ucieczką. To zresztą stało się na plaży, dzikie zwierze spuszczone, na przepięknej, prawie pustej plaży, pognało w siną dal, nabierało prędkości światła, mijało mnie i znów gnało. Na szczęście, w którymś momencie się opamiętało i przybiegło na zawołanie. Tak więc, gdy ja leżałam na leżaczku w ogrodzie obok domu, Noaś leżał pod leżaczkiem ale jednak na lince.

Apartamenty

Sam apartament to dwa pokoje: jeden z nich klasyczna sypialnia, drugi połączony z dobrze wyposażoną kuchnią, łazienka z prysznicem i przedpokój. Dla urlopujących się są przygotowane leżaki, parawany, a nawet specjalny koc termiczny, który można zabrać na plażę przed sezonem. Jedzenie można przygotowywać na miejscu, albo dojeżdżać do Kołobrzega ok 15 min autem. Spacerem można dojść do Ustronia Morskiego, latarni w Gąskach, albo Sarbinowa i we wszystkich tych miejscach można znaleźć coś obiadowego do jedzenia. My jeździliśmy głównie do Kołobrzegu, gdzie we wszystkich knajpkach, w których byliśmy nie było problemu z pieskiem. W sezonie dużo punktów do stołowania się jest też w samych Gąskach, ale my z nich nie korzystaliśmy bo byliśmy tam w maju 🙂

Za pieska w Spokój i Dobro się nic nie płaci, a przynajmniej takie zasady obowiązywały w zeszłym roku w maju 🙂 (edit: chodzi o rok 2014)

Senny Noaś

Senny Noaś jeszcze bez matki.

Noaś_Psiamatka.pl

Noaś (7m) – Hemingway

Noaś, Psiamatka.pl

Noaś (7m) – Słoneczny Patrol

A może Kraków?

Kolejnym miejscem, które Psiamatka może polecić z czystym sumieniem to apartamenty Zamkowa 15 w Krakowie. Apartamenty Zamkowa 15 to w pełni wyposażone przestronne mieszkanka, urządzone w nowoczesnym stylu. I tu ponownie po innym naszym wyjeździe, przekonałam się, że Noaś najlepiej czuje na wakacjach mieszkając w mieszkaniu, które bardzo przypomina nasze. Chaty z bali choć klimatyczne, pachną za bardzo, i za bardzo trzeszczą 😉 powodując ciągłą czujność mojego psiaka.

Apartamenty Zamkowa 15 są położone w odległości krótkiego spaceru (ok 10 min) od Rynku Głównego, przy ruchliwej ulicy. Część apartamentów ma okna właśnie na nią co może być uciążliwe, inne są usytuowane od strony małej uliczki i tu na pewno będzie bardziej komfortowo. Na spacery wychodziliśmy na bulwary wzdłuż Wisły, które są położone tuż za rogiem. Na krótki, kilkudniowy pobyt zdawały rezultat, ale ogólnie w Krakowie do spacerów polecamy park Bednarskiego. Na jedzenie chodziliśmy do Zupitto – vegańskiej knajpki tuż obok apartamentów, gdzie spokojnie można wejść z pieskiem. Skusiliśmy się też na pizzę, podobno najlepszą w Krakowie. I tutaj niestety nie mogliśmy wejść z pieskiem, o czym informował znak na drzwiach, ale Psiamatka nie odpuściła, zapukała i powiedziała, że chce zamówić pizzę na wynos, ale jest z pieskiem i jak możemy to rozwiązać? Obsługa była na tyle uczynna, że powiedziała, żebym przyszła za 10 min i żebym poczekała w holu, z którego odebrano ode mnie pieniądze i dano mi pizzę do łapki. Można? Można 🙂 W Apartamentach Zamkowa 15 obowiązują dodatkowe opłaty za pieska 20 zł/doba.

Noaś_Psiamatka

Noaś na krakowskich włościach.

Dolnośląska odskocznia

W dolnośląskim w zeszłym roku byliśmy dwa razy i raz spaliśmy w samym centrum Wrocławia na Rynku co miało swoje plusy i minusy. Natomiast drugą ciekawą miejscówkę znaleźliśmy przy okazji wyprawy na Akita Cup i Shiba Nippo – wówczas nocowaliśmy w gospodarstwie agroturystycznym połączonym ze stadniną koni Agro hippika w Kondratowie koło Legnicy. Budynek świetnie odrestaurowany, w klimacie, znajduje się w pięknym choć mokrym miejscu (proponuję wziąć kalosze), więc od razu po wyjściu z apartamentu zaczynaliśmy spacer. Nocowanie na wsiach ma zalety, w postaci przyjemnego otoczenia na wyciągnięcie ręki, minusem są natomiast wiejskie burki, które niestety latają luzem i straszą. Właściciele Agrohippiki, mają dwa psy, które też dość często biegają luzem i raz mieliśmy mało przyjemne spotkanie, ale nie zepsuło to całego pobytu. Pokoje są bardzo czyste i przestronne, spokojnie pomieszczą liczne stada 🙂 Śniadania można zamówić na miejscu, ale obiady należy ustalić wcześniej z gospodarzami. Można też szukać jadłodajni w okolicznych miasteczkach, co jednak wiąże się z wyprawami autem. Z Agro Hippika nie mamy niestety żadnych zdjęć bo Psiamatka ogólnie jest mało zdjęciowa 😉 Ale na stronie można znaleźć galerię. Za pieska obowiązuje opłata 20 zł za dobę, ale szczerze mówiąc nie pamiętam czy nie udało się Noasia przemycić w gratisie 😉 za zgodą gospodarzy oczywiście 😀

Kołobrzeg rulez

Od roku 2016 do naszych wakacyjnych psiolubnych miejsc dołączył Kołobrzeg, który nieznacznie eksplorowaliśmy w 2014 roku przy okazji wizyty w Gąskach, wtedy też Psiamatka zakochała się w zachodniopomorskich plażach. Szeroka, czysta, pachnąca morską bryzą plaża niczym Agadir w Maroko – proszę bardzo, takie cudo znajdziecie na oddalonych od centrum plażach Kołobrzega. Chciałam jeszcze napisać dwa słowa o samej psiej plaży w Kołobrzegu, nasza jest położona od strony zachodniej przy granicy z Grzybowem i mamy tutaj podajniki z woreczkami oraz kubełki na psie odchody. Po za tym plaża nie różni się niczym od tej „niepsiej” – jest czysta, szeroka, miejscami zacieniona, pieski mogą na niej szaleć do woli choć zgodnie z regulaminem powinny być na smyczy (pod kontrolą opiekuna). Od wschodu znajdziemy drugą psią plażę w Kołobrzegu. Zaplecze noclegowe w Kołobrzegu i okolicach jest ogromne, od samodzielnych apartamentów po kwatery i oczywiście hotele. Tak więc będziemy tu wracać i nawet długa podróż z Warszawy nam nie straszna 🙂

PS: od maja ruszyło Pendolino do Kołobrzegu – to super opcja i też o nie myślimy.

13340128_1029209537127116_392485723469266136_o

Noaś podbija strefę spacerów ze zwierzętami! Jak widać puściutko 🙂

13346154_1029209460460457_6871461280249404789_o

Byliśmy, zdobyliśmy 🙂

 

13403882_1029209783793758_1404238829360349591_o

Chwilo trwaj 🙂

18 komentarzy

  1. Masz pięknego psa i aż szkoda go tak w tej Polsce trzymać 🙂 Nie dajcie się powstrzymywać bo Europę da się zwiedzać i autem i autem z psem 🙂 Pozdrawiamy serdecznie i komu w drogę temu smycze 🙂

    • Dzięki za ten komentarz! 🙂 Już sobie obiecałam, że kolejne wakacje obowiązkowo za granicą 😉

  2. Danka

    Zupitto wegańskie? Tam nawet mięso jest 2 razy w tygodniu na obiad. A lodówka w kuchni pełna serów, jajek i mleka. Z tym , że oni nie reklamują się nawet jako vege knajpa, tylko jako 5 przemian (co też z rzeczywistością ma niewiele wspólnego )

    • Ok, dzięki za uściślenie. Raczej chodziło mi o to, że można tam zjeść potrawy wegańskie – przynajmniej wówczas jak byłam. A z mięsnych rzeczy to pamiętam chilli con carne w słoiku w lodówce właśnie.

  3. Oooh! Ale trafiłam! Właśnie szukałam jakiejś miejscówki nad Bałtykiem! Dzięki za podpowiedź! 🙂

  4. Ania M.

    Ja również byłam nad morzem z pieskiem 🙂
    Było super.
    Na szczęście trafiliśmy na obiekt, który zezwalał Pokoje Albatros Karwia-Ostrowo.
    Szkoda, że takich miejsc jest niewiele.

  5. zwierzyniec

    My polecamy Apartament kankan w Gdańsku przy plaży. Wysoki standard i ogromny park z wyjściem na plażę. Bardzo mili właściciele, kochający zwierzęta. Nasze ulubione miejsce na wczasy http://www.kankan-apartament.i-noclegi.pl/

    • super miejsce i fajnie położone – na pewno sprawdzimy przy okazji 🙂

  6. Ślicznego masz tego psiaka:) Ja zaczęłam sobie robić bazę miejsc, gdzie może spokojnie ze swoimi zwierzakami pojechać na urlop.

  7. Miejsca w Szczawnicy gdzie nie wolno wchodzić z psami:
    -Park Dolny
    -Promenada spacerowa wzdłuż Grajcarka
    -ostatni odcinek na Drodze Pienińskiej – ok. 10-minutowy odcinek drogi od pawilonu PPN do granicy ze Słowacją leży na terenie PPN i na tej trasie obowiązuje już zakaz wprowadzania psów. Jest to oczywiście zgodne z przepisami PPN-u, ale w rzeczywistości niewygodne i uciążliwe dla właścicieli psów. Natomiast po stronie słowackiej już takie problemy nie występują.

  8. Kachna

    Hi,
    mieszkam w Niemczech,
    mamy pudla krolweskiego. z ktorym jezdzimy wszedzie.
    W Polsce bylismy w zeszlym roku w Katach Rybackich.
    Mieszkalismy w wygodnym campingu na samym koncu osady.
    Przez las bylo 1,5 km do plazy, ale droga sliczna.Plaza tez.
    Pusta, woda czysta, ludzie mili i dla psa przyjazni.
    Nie jest to plaza specjalnie dla psow, ale daleko od tej zawalonej , oficjalnej i nikt nic nie mowil.
    Bylo bosko.I do tego jagod w brod.

    Dla chetnych na Austrie i Niemcy ( Alpy)

    Psy sa w Austri, w Alpach mile widziane.Musze miec oczywiscie szczepienia z ksiazeczka, smycz LUB kaganiec na halach.W srodkach komunikacji musza miec smycz I kaganiec!Moze byc ten miekki , bez kosza.Jest sporo kwater dla psiarzy
    Urlop w Alpach dla wedrownikow z psem polecam serdecznie.Bylismy wiele razy!
    nocowania juz od 40€ za noc dla calej rodziny, czasami taniej niz w Polsce, serio!
    Wjazdy na gory kolejkami linowymi tez kompletnie bez problemu.
    A przynajmniej z poludnia Polski stosunkowo niedaleko.

  9. NadiaSara

    Rowy to bardzo fajne miejsce, wszędzie blisko. Miejsce przyjazne dla rodzin kochających psy, mili ludzie, bardzo czyste plaże. My byliśmy w ośrodku Domki Rowy na Różanej 8 domki komfortowe i ekskluzywne. Niedaleko czysta i szeroka plaża, w sezonie każdy znajdzie dla siebie sporo miejsca. Polecam http://www.domki-rowy.pl

    • Celinka

      Potwierdzam miejscówka sprawdzona. Buziaczki 🙂

  10. Celinka

    Jednym z piękniejszych miejsc jakie odwiedziliśmy z naszym owczarkiem nad Bałtykiem są Rowy w województwie pomorskim. Jeśli miałabym polecić miejsce gdzie można przyjechać z psem to polecam Domki Rowy na Różanej 8. Nowe, czyste, komfortowe i dobrze wyposażone. Pozdrawiam http://www.domki-rowy.pl

  11. MichalinaZ

    Super lokalizacja bliziutko do morza, komfortowo, pieski mile widziane. Dobry stosunek jakosci do ceny. Wczasy które zapamiętamy na długo. Polecam Domki Rowy Różana 8. http://www.domki-rowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *