Pies do adopcji

Bilbo do pilnej adopcji.

Mały 8-letni piesek czeka w Schronisku na Paluchu na swój wymarzony dom. Źle znosi pobyt w Schronisku. Kontakt w sprawie adopcji: Asia 693 120 248, Kamila 609 192 001. Zadzwoń, umów się na spacer, poznaj Blibo, daj mu szanse.

Bilbo, tel. 693 120 248 lub 609 192 001

Dla Bilbo PSIA MATKA przygotuję wyprawkę adopcyjną.

RAMBO (pies poniżej) adoptowany.

Uroczy, spokojny 9-latek, szuka domu na stałe! Jest pod opieką Grupy Pomarańczowi ze Schroniska na Paluchu.

Jakiś czas temu Rambo został adoptowany ze schroniska, ale niestety po dwóch latach losy jego ludzi potoczyły się tak, że został bez domu. Wolontariusze nie chcieli oddawać Rambo z powrotem do schroniska, bo to zawsze dla psa duża trauma i zamieszkał w hoteliku pod Warszawą. Pilnie szuka domu.

Przez rok byłem w schronisku, później przez dwa lata miałem dom, ale niestety drogi moich opiekunów się rozeszły, a ja zostałem znów zupełnie sam. Czekam w hoteliku, który daje mi odrobinę normalności i tymczasowo chroni przed powrotem do schroniska. Telefony nie dzwonią, a ja tkwię tu już pół roku. Jeden spacer w ciągu dnia i brak dwunożnego na wyłączność, buda, samotne poranki i samotne noce rozdzierają mi serce

Rambo jest w dobrej formie, najlepiej odnajdzie się po za miastem, bo nie jest przyzwyczajony do życia w mieście. Ale za to umie jeździć samochodem, zna podstawowe komendy i jest zorientowany na człowieku na spacerze. Nie miała kontaktu z dziećmi, ale jeśli te uszanują jego przestrzeń powinno być ok. Za kotami nie przepada, z innymi psami powinien się dogadać.

9-lat dla psa to bardzo dobry wiek, mój Noaś we wrześniu będzie obchodził 8 urodziny  i z każdym rokiem jest fajniejszy. Rambo jak każdy pies zasługuje na wspaniały dom, gdzie będzie towarzyszył ludziom kilka dobrych lat i odwdzięczy się szerokim uśmiechem.

📞 Kontakt:
🔸Tim 797 417 690

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez pomaranczowelove (@pomaranczowepsiaki)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez pomaranczowelove (@pomaranczowepsiaki)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *