Moja Shiba

Moja Shiba

Pracę nad książka o Shiba Inu rozpoczęłam w styczniu 2018, ale informacje do tej książki zbierałam od 2013 roku, odkąd w moim życiu pojawił się Noaś. Nie jest tajemnicą, że jestem zakochana w Shibach i uwielbiam o nich czytać. Główną intencją do napisania tej książki była chęć przybliżenia rasy przyszłym i obecnym opiekunom Shib. Książka podzielona jest na sześć rozdziałów:

  1. Wstęp
  2. Historia
  3. Szczeniak
  4. Pies dorosły (pielęgnacja, zdrowie, FAQ)
  5. Shiba w popkulturze
  6. Zakończenie

Książka napisana jest przystępnym językiem, opowiada o powstaniu rasy, wzorcu rasy, zawiera część poradnikową oraz opatrzona jest moimi osobistymi doświadczeniami, które zdobyłam w ciągu 5 lat opieki nad Noaśkiem. Jest to pierwsza publikacja w języku polskim na temat rasy Shiba, bazowałam w niej przede wszystkim na zagranicznych i anglojęzycznych źródłach. Informacje sprawdzałam krzyżowo, rozmawiałam z opiekunami innych Shib i hodowcami.

Dzięki uprzejmości innych opiekunów Shib i hodowców, w książce znajdzie się 30 kolorowych fotografii.

Autorką akwareli, która znajdzie się na okładce oraz grafik wewnątrz książki jest Anna Sitnikova.

Książkę można kupić w sklepie KLIK https://psiamatka.pl/sklep/akcesoria/ksiazka-o-shiba-inu/

projekt okładki – Anna Sitnikova

w książce zdjęcia Sabine Pecqueur

w książce zdjęcia Łukasza Pilaka

 

BIKOHANA i BENIBERU z Zakątka Izi fot. Monika Dawid

Nishi No Oushou Go Kazeshimasou fot. Magdalena Sikora

12 komentarzy

  1. Pięknie wydana książką i rasa psa bardzo interesująca. Pozdrawiam.

  2. weronika

    Na pewno przeczytam

  3. PiotrN

    Kurcze, muszę to sprawdzić ponieważ sama mażę o tej rasie. Od kiedy pierwszy raz zobaczyłam tego psa zamarzyłam o nim. Jednak z tego co czytałam to bardzo ciężkie do opanowania psy. Jednak muszę sięgnąć dalej do źródła.

    • Zdecydowanie jest to wymagająca rasa i nie dla każdego. Obroży elektrycznych u Shib i innych ras pierwotnych się nie stosuje. Osobiście jestem przeciwna stosowaniu takich obroży także u innych psów.

  4. Przemek

    Będę bardzo wdzięczny za podpowiedź: myślę bardzo poważnie o parze tych psów – dwóch pieskach samcach – prosżę o podpowiedź – czy to dobry pomysł????
    jestem bardzo ciekawy książki. Już zamówiłem 🙂 – mam nadzieję znaleźć tam parę wskazówek

    • Dzień dobry, Jeśli chodzi o dwa samce od szczeniaka, to myślę, że się dogadają. Jeśli natomiast ma to być jeden chłopak, a potem gdy dorośnie drugi, to nie do końca takie rozwiązanie polecam. Piszę o tym w książce w sekcji FAQ. Znam jedną parkę chłopaków, które były brane jeden po drugim, jak jeden miał około rok dołączył kolejny samiec. I pieski żyją ze sobą zgodnie. Może to kwestia charakterów, a może tego, że jednak roczna Shiba choć ma już okres dojrzewania za sobą, nadal jest jeszcze młodym psem, któremu łatwiej zaakceptować innego członka stada, nawet drugiego samca. Dużo też zależy od naszego podejścia, jeśli mamy siłę i czas na dopasowywanie do siebie dwóch samców, to można spróbować, ale jeśli ktoś szuka łatwiejszego wyjścia, to parka suczka i samiec na pewno lepiej się dogadają. To jest oczywiście moje zdanie, wynikająca z doświadczenia, a także tego, że sama mam silnego samca, który na pewno nie dogadałby się z drugim samcem pod jednym dachem. Na spacerach jest w stanie tolerować inne samce, ale na swoim terytorium już nie. Wracając do pytania, szczeniaki samce będą żyły ze sobą zgodnie, w okresie dojrzewania na pewno zaczną siebie ustawiać, i jeśli trafią nam się psy z dopełniającymi się charakterami, to jest szansa, ale jak będę dwa bardzo silne samce, to raz na jakiś czas na pewno będzie awantura 🙂

      • Przemek

        Dzięki serdeczne za odpowiedź,
        tak się zastanawiam a właściwie obawiam, że parka – to nie może być rodzeństwo, bo prędzej , czy później objawią się instynkty i może się zdarzyć niezdrowa sytuacja.
        W innym układzie nie zakładałem raczej opcji, że będzie to parka – jakby na to nie patrzeć – małżeńska….
        Dwa razy w roku miałbym niezłe zamieszanie…. 😉
        Bardziej myślałem o parze czworonogich kumpli.

        I wypatruję listonosza z książką…

        • W przypadku samca i suczki, to oczywiście jedno musi być wysterylizowane innej opcji nie ma 😉

  5. Pingwin

    Coś wiadomo jak shiby dogaduja się z innymi zwierzętami? Np. Kotami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *