Wilcza Ostoja – psiolubne miejsce z duszą

Ten wpis, otwiera nowy cykl na blogu Psiamatka.pl, w którym będę opisywać wyjątkowe psiolubne miejsca,  do których można się wybrać na urlop. Od prawie trzech lat podróżuję po Polsce razem z psem i zawsze zwracam uwagę na to aby wypoczynek zapowiadał się dobrze nie tylko dla mnie, ale także dla mojego psiaka. Wybieram miejsca, które estetycznie trafiają w mój gust biorąc pod uwagę udogodnienia dla piesków (możliwość zrobienia fajnego spaceru, odpowiednia przestrzeń w pomieszczeniu gdzie psiak będzie przebywał, sposobność zabrania psa ze sobą na posiłek – to tylko kilka z kryteriów, którymi się kieruję).

Czytaj więcej

Konkurs – Psia matka #najlepszadlapsa

Oto i jest Konkurs na Instagramie dla fanów Psiamatka.pl 🙂 – „Psia matka najlepsza dla psa”

Psia matka – to gra słów, z jednej strony jest to mata dla psa, wyjątkowy kocyk dla psiaka, z drugiej psia matka to osoba, która kocha swojego pupila tak jak matka kocha swoje dziecko 😉 Oczywiście wszyscy wiemy, że psy to nie dzieci, ale na poziomie relacyjnym psiaki są dla nas naprawdę ważne! To nasi najwierniejsi przyjaciele – znają nas dogłębnie – w kapciach i szlafroku, a także w stylowym outficie. Są z nami w chwilach naszych wielkich radości i najczarniejszych smutków. My podobnie, towarzyszymy im w ich życiu na spacerniaku i tylko my wiemy w jakiej pozycji lubią najbardziej spać. O tym jest ten konkurs o relacji „psiej matki” i jej psa. Czekam na zdjęcia, które ukażą Waszą wyjątkową więź, miłość, zażyłość; które zobrazują to, że jesteście najlepszymi człowiekami dla swoich psów. Forma zdjęcia dowolna, wybierzemy najbardziej interesujące i niebanalne zgodne z tematem konkursu.

Do wygrania psia matka – najlepszy kocyk dla psa, która umili Wam wspólnie spędzany czas.

Konkurs skierowany jest do osób pełnoletnich, mieszkających w Polsce. Warunki wzięcia udziału w konkursie są opisane w punkcie 6 i 7 regulaminu:

6. Uczestnik musi zostać followersem @psiamatka (tzn. mieć lub założyć konto na portalu społecznościowym instagram.com, wyszukać profil @psiamatka pod linkiem http://instagram.com/psiamatka i kliknąć „obserwuj”), dodać na swój profil zdjęcie konkursowe pt. „Psia matka najlepsza dla psa”. Jury wybierze najbardziej interesujące i niebanalne jedno zdjęcie zgodne z tematem konkursu.
7. Zdjęcie konkursowe należy opublikować na swoim profilu na Instagramie, dodając hashtag (znacznik poprzedzony #) #najlepszadlapsa oraz tag (oznaczenie) @psiamatka.

A cały regulamin konkursu dostępny jest poniżej 🙂 Powodzenia!

1. Organizatorem Konkursu jest Psia Matka., z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Chodkiewicza 4 (zwana dalej „Organizatorem”).
2. Organizator Konkursu powoła komisję konkursową (dalej „Jury”). Jury ocenia wykonanie zadań konkursowych przez uczestników Konkursu.
3. Wzięcie udziału w Konkursie jest równoznaczne z zapoznaniem się z niniejszym regulaminem („Regulamin”).
4. Konkurs trwa od 04.07.2016 od godziny 12:00 do 04.08.2016 do godziny 23:59 czasu polskiego.
5. Konkurs skierowany jest do osób pełnoletnich, mieszkających w Polsce.  Warunkiem zakwalifikowania odpowiedzi do Konkursu jest posiadanie wszelkich praw autorskich do niej.
6. Uczestnik musi zostać followersem @psiamatka (tzn. mieć lub założyć konto na portalu społecznościowym instagram.com, wyszukać profil @psiamatka pod linkiem http://instagram.com/psiamatka i kliknąć „obserwuj”), dodać na swój profil zdjęcie konkursowe pt. „Psia matka najlepsza dla psa”. Jury wybierze najbardziej interesujące i niebanalne jedno zdjęcie zgodne z tematem konkursu.
7. Zdjęcie konkursowe należy opublikować na swoim profilu na Instagramie, dodając hashtag (znacznik poprzedzony #) #najlepszadlapsa oraz tag (oznaczenie) @psiamatka.
8. Udział w konkursie jest jednoznaczny z akceptacją warunków Regulaminu.
9. Nagrodą w konkursie jest wiosenno/letnia psia matka – wyjątkowy kocyk dla psa. Za wygraną nagrodę nie przysługuje ekwiwalent pieniężny. Uczestnik nie może żądać wymiany wygranej nagrody na inną nagrodę.
10. Wyniki zostaną ogłoszone 8.08.2015 w osobnym poście konkursowym, zamieszczonym na stronie: http://instagram.com/psiamatka. Nagrodzony uczestnik zostanie otagowany (oznaczony) w treści posta (nick z Instagramu).
11. Warunkiem odebrania nagrody jest wysłanie, w terminie 7 dni od dnia opublikowania informacji o wygraniu w Konkursie przez Zwycięzcę wiadomości prywatnej z adresem mailowym oraz adresem do korespondencyjnym bezpośrednio do @psiamatka. Wysyłka nagrody wyłącznie na terenie Polski. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jest jednak zarazem konieczne do wysłania Nagrody.
12. Nagrody zostaną wysłane Zwycięzcy Konkursu w terminie do 3 dni roboczych od dnia przekazania przez danego zwycięzcę Konkursu danych, o których mowa w pkt. 10 powyżej.
13. Udział w Konkursie jest całkowicie dobrowolny. Organizator oświadcza, iż dane osobowe zbierane i przetwarzane przez Organizatora, jako administratora danych osobowych, w związku z realizacją Konkursu, będą wykorzystywane wyłącznie w ramach i na potrzeby przeprowadzenia Konkursu (w szczególności wyłaniania zwycięzcy oraz przyznawania i wysyłania nagród), zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. NR. 101, poz.926. z późn. zm.).
14. Uczestnik może zrzec się prawa do nagrody, jednakże nie może przenieść prawa do nagrody na osobę trzecią.
15. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm./
16. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany Regulaminu.
17. Konkurs nie jest w żaden sposób sponsorowany, wspierany, administrowany ani bezpośrednio związany z serwisami społecznościowymi Facebook lub Instagram ani jego właścicielami czy administratorami. Wszelkie pytania, komentarze oraz skargi i reklamacje związane z Konkursem powinny być kierowane do Organizatora.

Czytaj więcej

Zakochany pies – dog in love

Dwa pierwsze tygodnie stycznia upłynęły nam pod znakiem dziwnych przypadłości Noasia. Kilkudniowa alergia po zmianie karmy przemieniła się w wielodniowe zakochanie mojego psa. Jedno z drugim nie miało związku, ale spowodowało, że kilka dni mieliśmy „wyjęte z życia”. Nie było to pierwsze zauroczenie psiaka, ale nigdy wcześniej nie przybrało takich rozmiarów. Ciągłe pobudzenie, popiskiwanie, brak apetytu, niespokojny sen to tylko kilka objawów tego stanu. Najbardziej uporczywe było budzenie w nocy i namolne domaganie się spaceru, czasem nawet dwa razy w nocy…. Jak zwykle nie ustaliłam kto jest wybranką Noaśka i raczej było to zwyczajne „zawąchanie” na spacerze.

Z nostalgią wspominałam pierwsze zakochanie dorastającego Noasia, które skoncentrowało się na porannym wyciu ok 5 rano, szybkim spacerze, a potem, pomijając fakt, że Noaś nie jadł jakieś 3 dni (robił wyjątek tylko dla surowego mięska) i był dość ospały to z miną męczennika spędzał całe dnie na tarasie. Tym razem było zupełnie inaczej, kompletnie nie mógł sobie znaleźć miejsca i ciągle popiskiwał – doprowadzało mnie to szaleństwa i tworzyło w mojej głowie czarne scenariusze (że cierpi, że na coś choruje itd.) Po kolejnej nieprzespanej nocy znów zaczęłam myśleć o kastracji bo tak się nie da żyć! Przez kilka dni jadł bardzo sporadycznie, pomimo moich szczególnych zabiegów w tym zakresie. Wielokrotnie musiałam sobie powtarzać, że przecież z głodu nie umrze..

Rozczuliły mnie słowa jednej internautki, która tak opisuje swojego psa i jego zakochanie:

Cześć, Mój Albert też się kiedyś zakochał na poważnie. Tęsknił za swoją wybranką, piszczał jak czuł że ona przyjechała i jest za płotem, czuł to przez grube mury. Jego ukochana przyjeżdżała ze swoim panem pod nasz dom, bo naprzeciwko pracowała jej Pani, a mąż przyjeżdżając po żonę po pracy przywoził sunię. Sunia była młodziutka i śliczna, podobna do mojego Albercika. Mój pies tak się na nią napalał, całował ją i wyciągał mnie z domu jak tylko ją poczuł w pobliżu. Teraz miał jeszcze kilka innych miłości ale nie tak wielkich jak tamta. Teraz kobiety traktuje przejściowo, jak go nie chcą to traci zainteresowane. Oczywiście że zwierzęta, psy, kochają tak samo jak ludzie. W końcu nas też bardzo kochają i są na to ewidentne dowody, to dlaczego nie miałyby kochać się nawzajem? Też mają uczucia i emocje  Ofelia 1959

Pomijając literalne rozumienie miłości u naszych pupili, ” (…) pies swoje „zakochanie” traktuje dosyć odmiennie. Posiadanie przez psa partnerki nie jest dla niego spełnieniem marzeń, symbolem prestiżu czy statusu społecznego. Natomiast instynkt plus działanie hormonu płciowego – testosteronu są dla niego wystarczającymi i bardzo silnymi bodźcami. Kora mózgowa i tzw. neurologiczny ośrodek przyjemności (zwany też układem nagrody) szybko przetwarzają te bodźce w chęć podjęcia konkretnych działań i w miarę możliwości psa podjęcie tych działań. Stąd właśnie nawet u najbardziej posłusznych psów biorą się ucieczki za ogrodzenie posesji czy też wyrywanie się na spacerach w kierunku suczki będącej w rui. ” (cały artykuł na temat kastracji psów).

Na szczęście po chyba tygodniu (!) wszystko wróciło do normy i znów mam spokojnego Noaśka, który po za wieczornymi głupawkami jest w domu dość stabilnym, nienarzucającym się psem. Wrócił apetyt, a nawet wystąpiło awanturowanie się o jedzenie i Psiamatka jest cała szczęśliwa 😀

Nasze tipy aby pies, niekastrowany samiec się nie zakochał:

-> unikanie wąchania i wylizywania (sic!) sików na spacerze

-> unikania suczek w trakcie cieczki

-> długie spacery, zabawy z psem – tak by pozytywnie go zająć, by nie szukał zbędnych wrażeń 😉

-> jeśli już się zdarzy, że pies ma kontakt z sunią w trakcie cieczki i reaguje na nią, po powrocie do domu, należy maksymalnie zająć jego uwagę i zmysły do tego przyda się śmierdzący smaczek. Wyczyszczenie psa z ewentualnego zapachu cieczkującej suni również może być pomocne.

A jeśli już do zakochania dojdzie. No cóż… 🙁 niestety trzeba ten stan przeczekać. Nie potęgować wrażeń zmysłowych psa, czasem nawet zmienić trasę spacerową, by regularnie nie inhalował się rozkosznymi zapachami. Szczerze mówiąc nie potrafię wyobrazić sobie ekstremalnej sytuacji, że np. nasz sąsiad za ścianą ma suczkę w trakcie cieczki. Napiszcie jak sobie radzicie, jeśli macie podobne doświadczenia 🙂 A czy sunie w okresie cieczki mają jakiś repertuar nieznośnych zachowań?

Czytaj więcej

Smycz miejska – Psiamatka poleca

Nie jest tajemnicą, że większość spacerów robimy na Flexi. Wyczerpująco o tego typu smyczkach opowiada Magda z kanału Psi świat w swoim filmiku. Dla nas osobiście Flexi to sposób na bezpieczny spacer na smyczy, która zapewnia swobodę Noasiowi, a mi pewność, że nie zwieje 😉 Natomiast uwielbiamy smycze tradycyjne a) ponieważ ładnie wyglądają b) są niesamowicie wygodne na spacerach miejskich, gdy potrzebuję mieć psa „pod ręką”. Takie smycze zawsze używamy gdy idziemy do kawiarni, na wizytę u weterynarza lub na spacer za miasto gdzie pies jest przypięty przez chwilę, a potem można go swobodnie odpiąć.

Ze smyczy tradycyjnych chciałam Wam napisać o trzech, które używamy i lubimy. Pierwsza z nich to smyczka Berry Zoo. Posiadamy smyczkę Grey Silver classic (długość: ok 150 cm, grubość liny: 12 mm.) Jest to ręcznie wykonana, klasyczna smycz, która wg producenta zapewnia trwałości i odporności nawet na bardzo silne ciągnięcie, dzięki zastosowaniu mocnych splotów oraz odpornego na korozję chromowanego osprzętu. Smyczkę Berry Zoo, używamy od prawie roku – przez ten czas właściwie zupełnie się nie zmienił się jej wygląd. Doceniamy jej elegancki look i minimalizm.

berryzoo2

Grey Silver Classic – Berry Zoo

Kolejną smyczką, którą uwielbiamy i ostatnio głównie z nią ruszamy w miasto to smycz Warsaw Dog. Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami Mystic Aztec Grey o długości 180 cm (szerokość taśmy 2,5cm)  z żółtym karabińczykiem 😀 Smycz wykonana jest z trwałej, przyjemnej w dotyku taśmy poliestrowej, którą bez problemu można prać w pralce. Mocno kibicowałam nowo powstającej marce i oczywiście byłam bardzo ciekawa jej produktów. Nie zawiedliśmy się 🙂 Pomimo tego, że karabińczyk jest dość duży, a Noaś raczej średni bardzo szybko przyzwyczaił się do chodzenia na łorsołdogu i chyba mogę powiedzieć za niego, że jest to jego ulubieniec. Smycz to dla mnie również element outfitu i gdy mam ochotę wyglądać „fajnie” wybieram warsawdoga 😉

warsawdog

Smycz miejska Mystic Aztec Grey – Warsaw Dog

Trzecią z naszych smyczek jest wielofunkcyjna smycz WILD WOOF w ślicznym fioletowo-pomarańczowym kolorze. Jest wykonana z 2,5 cm polipropylenowej taśmy (a właściwie dwóch zszytych ze sobą). Smycz można przepinać tak, że jej długość kształtuje się od 150cm do 300cm. Jest bardzo ładnie wykonana, i choć my używamy jej głównie na spacerach po mieście, zdecydowanie poradzi sobie w innych cięższych warunkach, ponieważ okucia rymarskie jak karabińczyki, kółka i półkola odlane są z 100% brązu, których Skandynawowie używają na morzu. Gdybym jeszcze raz wybierała smyczkę wildwoof, wybrałabym tę pojedynczą dedykowaną dla psów ras średnich, bo jak by nie patrzeć Noaś gigantem nie jest 😉 Opcja „wolne ręce” zdecydowanie przydaje się przy noszeniu toreb z zakupami, albo czekaniu pod okienkiem na jedzonko na wynos ^^

wildwoof3

Smycz przepinana podwójna – WILD WOOF

wildwoof4

 

Podsumowanie:

Wszystkie wymienione smycze polecamy i lubimy, jednak ze względu na długość 180cm (bez konieczności przepinania) aktualnie najchętniej korzystamy z Warsaw Dog. Taśma jest wytrzymała i lekka jednocześnie, co dla nas ma ogromne znaczenie, bo Psiamatka kobietą jest i ciężkich smyczy nie lubi 😉 Na ten moment czaimy się na nowy kolorek Shine in Apricote, który pewnie sprezentuję Noasiowi (a może sobie 😉 ) na Mikołajki. Wszystkie zaprezentowane smycze to polskie produkty co również ma dla nas znaczenie 😛

A jakie są Wasze ulubione smyczki? Czy macie różne smycze na różne okazje?

And last but not least! Emiko, którą częstuję smaczkiem na zdjęciu tytułowym to panienka Shiba Inu, prywatnie wybranka serca Noasia 😉

*wpis nie jest sponsorowany przez żadną z wymienionych firm, a opinie wyrażone we wpisie są subiektywne, zdjęcia produktów pochodzą ze stron: www.berryzoo.pl www.warsawdog.com www.wildwoof.pl

Czytaj więcej

Polecane zabawki dla psa

Psia zabawa to chyba najprzyjemniejszy moment, którego możemy doświadczyć w codziennym byciu z naszym pupilem. W tym wpisie chciałabym przedstawić polecane przez nas zabawki dla psa, które Noasiek szczególnie sobie upodobał (i nie będą to szarpaki 😉 )

Noaś niedługo skończy dwa lata i przez ten czas wypróbował naprawdę mnóstwo zabawek, z czego znaczną część oczywiście zniszczył. Udało nam się znaleźć dwie, które naszym zdaniem są warte uwagi.

Nr 1 na naszej liście to Kong Snugga Wubba – interakywna zabawka dla psa pokryta miękkim materiałem. Dostępna jest w 3 rozmiarach S, M i L – dostosowanym do wielkości psiaka. Wygląda jak mała owłosiona ośmiorniczka 😀 Jak sam producent wskazuje, można się nią bawić na różne sposoby. A jak to u nas wygląda?

Etap 1 – Wubba jest noszona – Noaś jest cały szczęśliwy, że ma swoje coś, i nosi to i przekłada. Tam gdzie on, tam i Wubba 🙂 Wygląda to naprawdę uroczo, często chcę ją zabrać nawet na spacer, ale Wubba raczej byłaby trudna w czyszczeniu, więc na spacery jej nie zabieramy.

Etap 2 – odrywanie nóżek – drugi etap jest rozłożony w czasie, jakby mimochodem, Wubba gubi nóżki (które Noaś odgryza i nie zjada na szczęście). Zabawa polega na tym, że Noaś kładzie się na kocyku i metodycznie glumie Wubbowe nóżki by je odgryźć, aż w końcu zostanie sam odwłok.

Etap 3 – dostanie się do środka Wubby, i wygryzienie gumowego elementu, który się tam znajduje. Oczywiście ten ostatni etap odbywa się w mojej obecności i choć wiem, że Noaś nie pożre tej gumy (bo nie ma takich tendencji) to raczej wolę mieć na niego oko.

Wubba Snugga także świetnie nadaje się do wspólnej zabawy z psem w przeciąganie czy aportowanie.

wubba-kong

Rozmiary Wubby L, M, S (źródło zdjęcia – www.kongcompany.com)

wubba-zabawka dla psa

Etap 1 – Zadowolony Noaś z różową (całą) Wubbą 😉

Za co my najbardziej lubimy Wubbę? Za możliwość zabawy rozciągniętą w czasie, nie jest to zabawka „na jeden raz” to już nasza 4 czy 5 Wubba, a jedna spokojnie przeżywa ok 3 miesięcy – a to moim zdaniem jak na psią zabawkę naprawdę długo!

Kolejnym naszym ulubieńcem jest Kula Beco Pets, którą odkryłam na zakupach w TK MAXX. (Btw właśnie w TK MAXX strefa zwierzęca to moja ulubiona i ubóstwiam oglądać gadżety, które się tam pojawiają.) Wracając do kuli to jest ona wykonana z w pełni ekologicznej gumy przyjaznej dla środowiska, pozyskiwanej z łusek ryżu! 😀 Nawet jeśli nasz psiak zdecyduje się się na konsumpcję tejże piłki nic nie powinno mu się stać. Jest to typowa zabawka, którą spokojnie możemy umieścić w kategorii stworzonej przez HEART CHAKRA „weź to i zejdź mi z oczu” 😛 Kula jest dostępna w 4 rozmiarach, jest dosyć ciężka i bardzooo wytrzymała na ząbki naszych zwierzaków (co nie zmienia faktu, że Noasiowi udało się ją rozbroić 😉 Tak czy inaczej przekonuje nas ekologiczność tego produktu i chętnie do niego wracamy. Oprócz kul z tego samego tworzywa są dostępne kostki i krążki. Dla tych, którzy nie mają dostępu do TK MAXX polecam amazon.co.uk gdzie produkty Beco Pets również można kupić.

BT_FETCH_BALL_psiamatka

Rozmiary Becoball (źródło zdjęcia – www.becopet.com)

BecoBall & Noaś - Psiamatka.pl

Ustawka 😉 – Noaś i BecoBall

becoball-ekologiczna zabawka

Zniszczenia BecoBall – obyło się bez sensacji żołądkowych 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aktualnie korci nas by wypróbować jedną z zabawek RAUKI. Znacie je?

A jaki są ulubione zabawki Waszych psiaków?

Czytaj więcej
gdzie na wakacje z psem

Psiolubne miejsca – wakacje z psem

Odkąd stałam się opiekunką cudownego psiego urwisa moje plany urlopowe uległy totalnej metamorfozie. Wcześniej wakacje liczyły się tylko za granicą i najlepiej samolotem, teraz pozostają Polska i auto na wspólne wypady. Z Noasiem podróżowałam od szczeniaka, w związku z tym mamy już kilka ciekawych miejsc do polecenia na wakacje z psem. Wakacje tuż, tuż, więc pomyślałam, że podzielę się z Wami naszymi sprawdzonymi miejscówkami.

Czytaj więcej

Psia Matka, którą wybrać ?

Psia Matka to nazwa maty, kocyka dla psa 🙂 Praktyczny gadżet, który powstał z myślą o potrzebach psa i jego opiekunów. Poniżej znajdziecie w kilku słowach o tym jakie są jej wersje, którą najlepiej wybrać dla swojego psiaka i odpowiedź na kluczowe pytanie czy psie matki można prać w pralce 😉

Kocyk jest dwustronny, wykonany z bardzo dobrych jakościowo materiałów: jedna strona to 100% bawełna w pieski, druga to mięciutki i przyjemny w dotyku welur typu minky. Materiały, których używamy są oryginalne od producenta i posiadają certyfikaty. Dzięki czemu nie tylko są bezpieczne w użytkowaniu, ale długo utrzymują wysoką jakość. Są miękkie, dobrze się piorą, a sierść się do nich nie przyczepia. Piesek może leżeć zarówno na stronie bawełnianej jak i welurku. Psia matka występuję aktualnie w dwóch wersjach bez wypełnienia (wyjazdowa) i z wypełnieniem (super psia matka).

Wersja wyjazdowa doskonale sprawdzi się jako mata do leżakowania dla psa, wszędzie tam gdzie zabieramy pieska ze sobą. Może także służyć jako przykrycie legowiska. Na pewno też przyda się się podczas pałaszowania gryzaków przez naszych podopiecznych – pomoże nam uniknąć zabrudzonych powierzchni. Wszystkie psie matki, można wielokrotnie prać w pralce, co pomaga nam w utrzymaniu ich w czystości. Jeśli piesek przesiaduje na kanapie, możemy także położyć ją w jego ulubionym miejscu, zapobiegając w ten sposób problemowi sierści na meblach. Wyjazdowe kocyki są także łatwiejsze do pakowania, można je zwinąć w rulon i schować np. do naszego psiego worka.

Kolekcja wiosenna kocyków - Psiamatka.pl prezentuje Leo

Wyjazdowa mata dla psa – Psiamatka.pl

Super Psia Matka z wypełnieniem to nasz absoluty hit! Kocyk jest jeszcze bardziej wygodny i przyjemny w dotyku. Idealnie sprawdzi się jako miękka mata dla psa albo wypełnienie transprtera 🙂 Zapewni komfort nawet na twardej powierzchni. To wszystko zasługa specjalnego hypoalergicznego wypełnienia. Super Psie Matki również można prać w pralce w 30/40 stopniach na delikatnym programie. Szybko wysychają i nie tracą fasonu. Przetestowaliśmy to wielokrotnie! Super Psią Matkę in red mają Kapiszon i Keja oraz Leo z Szaropręgowane (to ten przystojniak ze zdjęcia poniżej ^^), a na Super Psiej Matce Wild Life mości się Nela 🙂

super-psia-matka-Leo

Super Psia Matka – in red

super-kocyk-dla-psa

Nuka na super psiej matce z kolekcji In Love Again

Materiały użyte we wszystkich kocykach posiadają Certyfikat Oeko-Tex Standard i są bezpieczne w użytkowaniu. Można je prać w pralce i prasować po stronie bawełnianej (w pieski). Standardowo dostępne są w dwóch rozmiarach małym 50 x 70 cm i dużym 70 x 100 cm. Mały rozmiar polecam dla piesków do 15 kg, ale to oczywiście rzecz gusty, bo wielu naszych mniejszych klientów wybiera psią matkę w rozmiarze 70x100cm. Aktualnie super psie matki są w 3 kolekcjach oraz 6 kolorach (czerwony, szary, malina, fiolet, limonka i turkus).

Milla - Pies w Warszawie

Milla – Pies w Warszawie

Którą psią matkę wybrać? O to jest pytanie! Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.  Grono naszych zadowolonych Klientów nadal rośnie i  cieszymy się ogromnie, że w niektórych kręgach psia matka uchodzi za kultową 😉 W przygotowaniu kolejna kolekcja super psiej matki, tej z wypełnieniem, będą nowe kolory i wzory 🙂

milenainoahnatrawce

Psiamatka.pl

 

 

Czytaj więcej

Jak powstała Psiamatka.pl ?

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i lasami.. oczywiście żartuję 😉 Psiamatka.pl powstała w lipcu 2014 i powód jej stworzenia był naprawdę prozaiczny. Szukałam dla mojego psiaka kocyka – takiej maty, na której mógłby przesiadywać i gryźć kostkę. Byłam akurat po drobnym remoncie i zależało mi, żeby kocyk był ładny i z żółtym akcentem kolorystycznym aby pasował do nowego wnętrza… wzorek najlepiej w pieski (no bo czemu nie) i co najważniejsze, żeby był bawełniany! Psiamatka nie przepada za sztucznymi materiałami.. Okazało się, że nie ma czegoś takiego w polskich sklepach! Zupełnie nie ma fajnych bawełnianych, psich kocyków na rynku, a co dopiero żółtych 😛 I tak powstał projekt stworzenia jednego żółtego kocyka dla mojego psiaka. Rozpoczęłam szukanie materiałów w pieski i wpadłam… okazało się, że jest całe mnóstwo przepięknych materiałów w pieski – w małe, duże, rasowe, komiksowe, skaczące, merdające ogonami.. totalny obłęd. Psiamatka oszalała, a dodatkowo odkryła, że oglądanie i wybieranie materiałów jest bardzo kreatywną i relaksującą czynnością. Pierwszy kocyk dostał nazwę Sunshine Noah, Noaś z zamiłowaniem gryzł na nim kostkę, a Psiamatka zaczęła przygotowywać kolejne kocyki dla naszych psich znajomych…

Noah - na - psiej - matce - Psiamatka.pl

Sunshine Noah – Psiamatka.pl

A potem w głowie Psiejmatki zaczęły się pojawiać kolejne produkty: podkładka pod miskę, psi worek podusie, wersja wyjazdowa psiej matki i naszego bestselleru nerki na spacery. Stworzenie psiego gadżetu handmade, znalezienie odpowiedniego materiału to wymagające zadanie, ale daje Psiejmatce ogromną satysfakcję, radość i mam nadzieję, że taki również będzie odbiór psich gadżetów by Psiamatka.pl – jedynych w swoim rodzaju i unikatowych – 100% handmade for dogs with love!!!!! <3

Czytaj więcej