Shiba Inu – poradnik praktyczny

O moich początkach z rasą, możecie przeczytać w pierwszym wpisie – 2 lata z pierwotniakiem. W tej części chciałabym się skupić na praktycznych informacjach. Jak wybrać szczeniaka, co Shiby jedzą, czy rzeczywiście są jedną z najzdrowszych ras?

Choć Shiba staje się co raz bardziej popularną rasą w Polsce, nadal w porównaniu do innych jest dosyć rzadka, a ilość hodowli nie tak liczna. Planując kupić szczeniaka, warto zastanowić się czy ma to być pies wyłącznie do towarzystwa czy przyszli opiekunowie chcicieliby zająć się również wystawianiem psa na konkursach. Społeczność opiekunów i hodowców Shib jest dosyć mała i większość miotów prezentowanych jest na grupie na fb Shiba Inu Poland – można ją obserwować i być na bieżąco. Shiby zazwyczaj mają nieduże mioty 2-5 psiaków, więc jeśli komuś zależy na konkretnej płci albo umaszczeniu, warto takiego szczeniaka rezerwować z wyprzedzeniem. Co do zasady przypominam, że hodowla musi być zarejestrowana w Związku Kynologicznym w Polsce. Jest to jedyna organizacja w Polsce zrzeszona w Międzynarodowej Federacji Kynologicznej FCI (Federation Cynologique International i ma uprawnienia do wydawania dokumentów potwierdzających pochodzenie psów rasowych). Tylko psy zarejestrowane w ZKwP mają prawo udziału w wystawach organizowanych pod patronatem FCI. Noaś pochodzi z Hodowli Grodzki Zakątek, najstarszą polską hodowlą Shib jest Xandrina, osobiście podobają mi się szczeniaki z hodowli Swobodne życie, bardzo ładne szczeniaki pojawiją się po Championie reproduktorze Zakim (aktualne skojarzenia znajdują się na stronie www.shibainu.com.pl klik).

malashiba

Piękne maluchy po Zakim VAKA Go You Djenima www.shibainu.com.pl photo: Jola Łachacz

  • Jak wybrać szczeniaka?

Chłopiec czy Dziewczynka? Dziewczynki są mniejsze, chłopcy więksi. Dużo osób zaczepia nas na spacerach i podziwia Noasia, bo rzeczywiście jest dość dorodnym i ładnym samcem. Noaś waży prawie 13 kg a shibowe dziewczynki ważą ok 7-8 kg. Te 5 kg jest naprawdę widoczne. Hodowcy często polecają samce jako te ładniej prezentujące się.  Natomiast znaczna większość samców Shib nie toleruje innych psów, co może być sporą uciążliwością na spacerach, a przynajmniej trzeba się nauczyć BHP jak taki spacer powinien się odbywać. Dlatego też warto sobie odpowiedzieć na pytanie czy na pewno chcę mieć chłopaka Shiba Inu? Zdarza się oczywiście, że suczki nie tolerują innych suczek, natomiast z moich obserwacji wynika, że jest to zdecydowanie rzadsze niż w przypadku połączenia samiec-samiec. Jest to o tyle istotna informacja, że jeśli mamy już w domu dorosłego samca, nie polecałabym Shiby chłopaka i to zdanie podzielają również hodowcy. (Nie wykluczam, że takie połaczenie może być możliwe, ale doświadczenie pokazuje, że będzie trudno).

shiba-inu_male_female

Po lewej Noah, i dwie suczki Emiko i Yoko. Różnica w wielkości jest znaczna, wystarczy spojrzeć na wielkość pyska czy klatki piersiowej. Photo: Ewa Probe

 

Drugą ważną kwestią jest ubarwienie. Najpopularniejsze to RED (czyli rude ^^) charakteryzujące się bogatym, żywym kolorem i to szczeniaki o takim kolorze najczęściej są wybierane i pożądane przez przyszłych właścicieli Shib. Kolejne kolory to black & tan – czarne podpalane oraz sezam – dość rzadkie ubarwienie, które najlepiej zobaczyć na poniższym obrazku 🙂 Raz na jakiś czas zdarza się „biała” (określana także jako kremowa) Shiba natomiast nie jest to kolor wzorcowy i jest niejako odbierany jako wada – nie można takiej Shiby wystawiać w Polsce. Szczerze powiem, że ja uwielbiam białaski i mają swój nieodparty urok.

Sezam, Black&Tan, Red Shiba Inu - Kiko - Mabuki - Kayo :-)

Sezam, Black&Tan, Red – Shiba Inu – Kiko – Mabuki – Kayo 🙂

 

Shiba Inu Puppy white/cream, photo Jola Łachacz

Shiba Inu Puppy white/cream, photo Jola Łachacz

Jedną z kontrowersyjnych spraw związanych w ubarwieniem jest Urajiro, japońskie określenie, które można przetłumaczyć  jako „biały rewers psa”. Chodzi o białe ubarwienie, które obejmuje przestrzeń wokół pyska poniżej lini żuchwy, policzki, tors, wewnętrzne strony łap, rozciągająca się poniżej stawu barkowego, ale nie powyżej łokcia. Wielu przyszłych opiekunów Shib nie wie, że szczeniaki nie mają idealnie białych pyszczków i zmienia się to do 1-1,5 roku czasu. Noaś jest tego idealnym przykładem bo gdy był 8-tygodniowym szczenięciem wyglądał jak mały niedźwiadek, a potem wszystkie kolorki zrobiły się tak jak powinny.

urajiro

Urajiro – biały rewers psa

 

schody takie straszneN, mama #pomocy! #lovemydog #shiba #psiamatka #fuckthefear

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Psiamatka (@psiamatka)

  • Czy Shiby są taką zdrową rasą jak się o niej mówi?

Początki powstania rasy datuje się na 7000 pne co znaczy, że Shiby są jedną ze starszych ras. I z tego co się orientuje nie zmieniła się ona za dużo od pierwowzoru, wiąże się to między innymi z dużym naciskiem na „odbudowanie” rasy po II wojnie światowej. Japonia uznała Shibę za element swojego dziedzictwa narodowego i powstał cały program zachowania czystości rasy. O ile wady typu dysplazja raczej są u Shib rzadkością, o tyle inne infekcje, zatrucia itp. się po prostu zdarzają. My z Noasiem w wieku szczenięcym przeszliśmy zapalenie pęcherza, zapalenie krtani, a potem w późniejszym wieku kaszel kennelowy. Mieliśmy też zakażenie ucha na tle grzybicznym najprawdopodobniej było to związane z alergią, która u Shib się zdarza.  Z całą pewnością Shiba jest psem, który szybko się regeneruje po wysiłku fizycznym i nie ma problemu z utrzymaniem wagi. Ostatnio przeczytałam, że genetyka Shib predystynuje rasę do wybranych chorób oczu oraz chorób związanych z hormonami jak np. niedoczynność tarczycy.  (więcej można przeczytać tutaj).

  • Czy Shiba jest hypoalergicznym psem?

Krążą takie opinie, ale niestety nie są one prawdziwe 🙁 Powiem więcej, Shiby gubią naprawdę dużo sierści. Szczególnie te, które żyją w mieszkaniu i są narażone na centralne ogrzewanie. Ale nie łudźmy się, tam gdzie jest pies z podszerstkiem, trzeba psa wyczesywać bo „futro” po prostu leci. Inną sprawą jest to, że struktura włosa Shiby jest taka, że po każdym spacerze czyszczenie jest znikome. Shiba nie lubi być ani mokra, ani brudna, więc z lubością się wytrzepuje i wylizuje. W związku z tym nauczyłam Noasia, że zawsze wytrzepujemy się przed wejściem do domu i dzięki temu w naturalny sposób część potencjalnego brudu i martwego włosia zostaje strząchnięte przed wejściem do domu. Po za tym codziennie odkurzamy – aerobik gratis 🙂

  • Co je Shiba?

Słyszałam wiele o Shibach niejadkach, wrażliwych żołądkach itp. Mój pies je praktycznie wszystko, ale głównie karmiony jest suchą karmą Orijen Regional Red. Jakiś czas temu zaczęłam kombinować z karmą, z przysmakami i niestety blisko dwa miesiące temu przyczepiło się do nas zapalenia ucha na tle grzybicznym, jest już prawie wyleczone, ale jednak było to dwa miesiące leczenia i czyszczenia ucha 🙁 a ja z podkulonym ogonem powróciłam do sprawdzonego Orijena. Z nietolerancji Noaś na 100% nie toleruje kurczaka i ma po tym po prostu rozstrój żołądka, nawet po kurczaku organicznym, dlatego też unikamy karm z kurczakiem, a nawet tłuszczem kurczaka.

  • And last but not least – Charakter Shibulca

O charakterze Shib krąży chyba najwięcej legend. Najczęściej słyszy się, że to mały samuraj. A jaki jest samuraj? Tutaj działają nasze skojarzenia z licznych filmów wschodu, ale zazwyczaj w pierwszej kolejności przychodzą nam na myśl słowa takie jak: waleczny, niezależny i wierny. I Shiba taka jest w istocie. Jest również niezwykle uparta, zorientowana na siebie, mało współpracująca – można to lubić, ale większość opiekunów Shib przyznaje, że są to trudne cechy w codziennym życiu. Jeśli ktoś poszukuje posłusznego towarzysza albo chce ćwiczyć sport z psem, to poleciłabym inną rasę. Silny instynkt i liczne atawizmy są wpisany w całą 5 grupę FCI, a Shiba do nich należy. I z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że pomimo, że Noaś mnie kocha, a ja jego, to nigdy nie mam 100% pewności co zrobi. Ale przynajmniej nie można się z Shibą nudzić 😀

Co dziś zmajstrujemy? photo: źródło internet

Co dziś zmajstrujemy? photo: źródło internet

Druga część poradnika dostępna na tutaj

Podobał Ci się ten wpis zostaw komentarz ! Zajrzyj też do naszego sklepu 🙂

17 komentarzy

  1. Nelisiowa

    Czy Shibulce trzeba koniecznie trenować z jakimś trenem lub w specjalnych miejscach?

    Pozdrawiam
    Kornelia K

    • Myślę, że z każdym psem warto pójść na podstawowe szkolenie. Odnośnie treningu z shibami, to dobrze, żeby trener miał doświadczenie w rasach pierwotnych (gdyby pracował wcześniej z shibami, byłoby idealnie). Jeśli chodzi o specjalne miejsce, to ja trenowałam z Noaśkiem na ogrodzonym placu, gdzie było mniejsze ryzyko ucieczki i rozproszenia.

      pozdrowienia,
      Milena

  2. Neliiz

    Zrobiłaby pani krótki materiał na temat różnic między shibami a akitami? Byłabym wdzięczna. 🙂

    • pomyślimy 🙂 a co konkretnie by Ciebie interesowało?

      • Neliiz

        Zachowanie, opieka i różnice w wyglądzie, bo często shiby mylone są z akitami.

        • JA

          Ciezko pomylic psa shiba(~10 kg) z psem akita inu (~50kg)
          sam jestem ciekaw jaka jest roznica miedzy shiba a akita w kwesti charakteru

  3. Bardzo ciekawy wpis, znam tylko kilka psów Shiba, są urocze jednak pod kątem szkoleniowym dość trudne.

    • Dziękuję 🙂 to prawda, Shiba lubi być niezależna, ale to mądre psy 🙂

  4. Jaga

    Cześć
    Też mam shibe inu – samca- nazywa się Shiro. Niestety ma dysplazje stawów biodrowych. Zdarzyło akurat to się nam i 1 raz w hodowli Grodzki Zakątek. Okazało się że jego tata ma tylko że mniejszą….
    Jednak bardzo go kochamy
    Mamy problem bo naskakuje i staje agresywny do szczeniaków, jak miał 2 miesiące to szczeniak buldoga go zaatakował, więc teraz po prostu się broni
    Bardzo dobry wpis:-)

    • Cześć Jaga, dziękuję za ten komentarz. Do tej pory słyszałam tylko o Shibach z dysplazją z Ukrainy, a jednak i u nas się zdarzają. Trzeba zatem prosić hodowców o badania rodziców. Mój też nie przepada za hiperaktywnymi szczeniakami, ale tak czasem dorosłe psy mają. Nas zaatakował buldożek na osiedlu, i do tej pory Noaś podchodzi z rezerwą do tej rasy. Shiby są bardzo pamiętliwe. Pozdrowienia 🙂

    • Aga

      Cześć
      Przeczytałam o dysplazji stawów u twojego Shiro. Trochę mnie to zmartwiło , gdyz mamy zarezerwowanego pieska w tej hodowli. Jeśli jest to możliwe podałabyś mi imię ojca twojej shiby.

  5. Kocan

    Mam tutaj małe pytanko dotyczące zmiany zachowania z okresem dorastania pieska.
    Też mam Shibe. Konkretnie suczkę, nazywa się Zutto, a aktualnie ma 1,5 roku życia. Jakoś przed ukończeniem 1 roku Zutto była nastawiona pozytywnie (zero agresji, nigdy) do każdego zwierzęcia i człowieka. I od paru miesięcy zauważyłem niechęć do innych piesków. Wybiera tylko konkretne pieski, z którymi się zadaje (z ludźmi nie ma takiego problemu bo cieszy się na widok każdego), parę razy się zdarzyło, że zawarczała na innego pieska (mimo, że tamten był nastawiony na wspólną zabawę, nie wykazywał agresji). Czy to normalne, że mojej suczce tak się zmienił charakter pod względem nastawienia do innych psów? Nie miała żadnych traumatycznych nieprzyjemności ze strony psów, ja też swoją postawą nie prowokuje do agresji bo jestem spokojny (z wyjątkiem momentów, gdy na drodze widzę dużego bezpańskiego psa, wtedy czuję się lekko zestresowany).

    • Myślę, że to na swój sposób normalne. Psy mają swoje charaktery i są takie, które lubią wszystkie psy, a są też takie, które wybierają sobie psich znajomych. Mój Noaś też ma psy, które lubi i jest między nimi chemia, a inne ignoruje, ma też głównie chłopaków, których nie cierpi (z wzajemnością). Myślę, że Zutto dojrzała i już nie jest szczeniakiem, który lubi wszystkie psy, tylko bardziej rozważnie dobiera znajomych. Shiby ogólnie są charakterne, i jak nie ma ochoty na zabawę, to właśnie warknie znacząco – nie sądze by to wiązało się z dalszą eskalacją wrogości. Inny piesek powinien też się dostosować do tego, że ktoś nie ma z nim ochoty na zabawę czy zwykłą interakcję. A bardziej ta zmiana zachowania jest do suczek czy samców?

  6. Pingback: Shiba Inu - rasa dla wytrwałych

  7. Pingback: Shiba Inu - poradnik praktyczny cz. 2 - Psiamatka.pl

  8. Milena pozdrawiam

    Ja myślę że co do sierści to zależy od psa . Sama jestem posiadaczką shiby i jej futerko tak nie wypada ,a ja czeszę ją raz w tygodniu 😉

    • Na pewno dieta też jest ważna, to czy pies przebywa więcej czasu w ciepłym mieszkaniu, czy może na dworze – dużo czynników się na to składa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *