Fizjoterapia psów

Ostatnio oglądając treści w Internecie natknęłam się na wykład poświęcony zdrowiu naszych milusińskich. Temat o tyle mnie zainteresował, że sama ciągle zastanawiam się czy aby na pewno odpowiednio dbam o stawy Noaśka. Chciałam także aby profesjonalistka wypowiedziała się o piance memory, którą używamy w naszych materacykach. Czy na pewno ma właściwości leczące i może służyć jako legowisko ortopedyczne?

O rozwiązanie wszelkich wątpliwości oraz wprowadzenie do tematu fizjoterapii psów poprosiłam Kamilę Podgórską* zoofizjoterapeutkę z krakowskiego gabinetu Rehvet.

Czytaj więcej

Sylwester z psem – Miedzygórze

2018 rok przywitaliśmy w Międzygórzu – małej, urokliwej ale jakby zapomnianej mieścince w Kotlinie Kłodzkiej. Od Warszawy dzieli ją 4,5 h z zegarkiem w ręku, była to przyjemna przejażdżka po wojażach do Kołobrzegu. To już czwarty Sylwester w życiu Noaśka. Pierwszy przeżywał dość spokojnie, ale w ostatnim roku pojawiła się u Noasia jakby większa wrażliwość na hałasy, więc tym razem chcieliśmy gdzieś wyjechać. Skrycie marzyłam sobie, że może na odludziu nie będą strzelać i na większym luzie wejdziemy w Nowy Rok, a jak było to napiszę w dalszej części wpisu.

Czytaj więcej

Łapa Targ – akcesoria dla psów, warsztaty dla właścicieli

10 czerwca w Warszawie odbędzie się czwarta edycja "ŁAPA TARG" - akcesoria dla psów, warsztaty dla właścicieli", od 11 do 18 w Domu Handlowym MYSIA 3 będzie można zapoznać się z 28 wystawcami.

To niepowtarzalna okazja by przyjść i zobaczyć na żywo asortyment Psiamatka.pl, pomacać własnymi łapkami i przekonać się czy Wam się podobają  Możecie też zabrać swojego pupila i sprawdzić, który kolor kocyka najbardziej pasuje do jego futerka  Na stoisku Psiamatka.pl znajdziecie kocyki nasze kultowe psie matki, maty samochodowe, materacyki, nerki i LEGOWISKA Z BOCZKAMI!

  • Do materacyków dodajemy podusie gratis
  • psie matki pakujemy w bawełniane torby z logo Psiamatka.pl
  • Dla pierwszych trzech osób, które nas odwiedzą przygotowaliśmy niespodzianki 😉
  • Na naszym stoisku możecie płacić gotówką i kartą !

Gorąco zapraszamy
Milena i Marysia

Czytaj więcej

4dogs – catering dla psów – recenzja

Catering dla psów to moda czy może duch naszych czasów? Zabiegani, nie mamy wolnej chwili na gotowanie jedzenia dla siebie a co dopiero dla naszego psa. A przecież jeść trzeba, co wybrać, komu zaufać? Tematy jedzeniowe budzą emocje jak żadne inne. 

Czytaj więcej

Weekend z psem – Ogrodzieniec

W Ogrodzieńcu byliśmy już kilka razy, malownicze położenie w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej zrobiło na nas dobre wrażenie. Największą atrakcją Ogrodzieńca są ogromne ruiny Zamku wybudowanego w XIV-XV wieku. Jego historia  jest dość zawiła, kto ma ochotę może przeczytać tutaj, a moją uwagę przykuła legenda o czarnym psie, który ponoć pojawia się nocą w ruinach i broni skarbów tam ukrytych!

Czytaj więcej

Zamkowa15 – Kraków z psem

W pierwszy weekend stycznia mieliśmy zaplanowany wyjazd do Krakowa. Dzienniki na przemian donosiły o ekstremalnych mrozach oraz szkodliwym stężeniu smogu. Jak zwykle martwiłam się o drogę, komfort Noaśka i wiele innych rzeczy 😉 Gdyby nie służbowość wyjazdu, pewnie bym zrezygnowała z podróży. Wiedziałam też, że będziemy nocować w Apartamentach Zamkowa 15, które znałam ze swojego wcześniejszego pobytu w Krakowie to także częściowo łagodziło moje obawy.

Czytaj więcej

Oryginalny prezent dla psiarza

Zawsze gdy jestem gdzieś w sklepie, psie motywy od razu wpadają mi w oko.  Czas świąteczny przed nami i jeśli tylko szukacie fajnego prezentu dla znajomego psiarza/psiarki to na pewno znajdziecie tu ciekawe propozycje. Niektóre mam osobiście i z czystym sumieniem polecam, inne są na mojej liście marzeń i znacząco mrugam do świętego Mikołaja 😉

Outfit z psim motywem

Uwielbiam! Od sweterków po koszulki, czapki ba nawet buty. Oczywiście nie mam całej garderoby w psie łapki ( no chyba, że Noasiowe 😉 ale szczerze doceniam firmy, które dbają o psiarzy. Nadal na naszym polskim rynku jest mało firm specjalizujących się w takich ubraniach, ale kilka jest. Podaję namiar na RottLove, w której zakupiłam szare spodnie dresowe – mój niezbędnik na spacery. Prawdopodobieństwo, że gdy spotkacie mnie na spacerze będę mieć na sobie właśnie te spodnie jest naprawdę wysokie! I żeby nie było są przeze mnie regularnie prane 😉 Nadal wyglądają świetnie, są mięciutkie, a psia łapka na tylnej kieszeni dodaje im mega uroku. Z serca polecam, a na hasło PSIAMATKA macie -10% na zakupy w sklepie RottLove. Sprawdźcie, bo mają też inne części garderoby, również dla panów.

rottlove

ROTTIEPANTS – www.rottlove.pl

 

Kolejne propozycje to piękny, delikatny szal w Sznaucerki, który znalazłam w SOLAR, aktualnie w promocji! Z takim samym wzorem możecie nabyć też bluzkę i kurteczkę 🙂

Koszulki w pieski również należą do moich faworytów. Koszulkę z CHIHUAHUA ma w swojej ofercie firma Saint Noir dostępna na Zalando. I choć nie jestem opiekunką małego pieska, z przyjmnością bym w takiej koszulce chodziła. Dla fanek mopsów też się coś znajdzie 🙂

A jeśli szukacie drobiazgu w pieski to obejrzyjcie skarpetki o znaczącej nazwie Dog Affair firmy ManyMornings.

skarpety-many-mornings-dog-affair-00-1280c

Dog Affair – ManyMornings

 

15129858_1157144141000321_311584062_n

SAINT NOIR – CHIHUAHUA fot. Zalando

 

solar-sznaucerek

SOLAR – BLUZKA

szal-solar

SOLAR – SZAL – 100% wełna

 

Adoptowałam Wilka

Jeśli zależy nam na ambitniejszym prezencie, to z całą pewnością takim będzie adopcja WILKA na stronie WWF. Jak wiadomo wilk to dziki brat psa, więc szczególnie dla fanów ras pierwotnych wydaje się to być atrakcyjna sprawa. Można zdecydować się na adopcję jednorazową, albo z płatnością co miesiąc – przy jednej i drugiej wersji dostaniemy wydrukowany, imienny certyfikat, który możemy sobie oprawić w ramkę. Fajna opcja, dla ludzi, którzy cenią pomoc charytatywną i los zwierząt nie jest im obojętny. Adopcja jest oczywiście symboliczna, ale pomysł mi się podoba. Pierwszy raz dowiedziałam się o nim w Wilczej Ostoi, gdzie zobaczyłam taki oto piękny certyfikat.

słyszeliście o adopcji wilka?!? #wwf #psiamatka #psiarze na zdjeciu certyfikat z #wilczaostoja ✨

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Psiamatka (@psiamatka)

Czy są tu jacyś kawosze?

Kolejny prezent z nutką wsparcia dla zwierzaków to kawa i akcesoria amerykańskiej firmy Grounds & Hounds Coffee Co. 20% z przychodu firmy jest przeznaczone na zatrzymanie uśmiercania psów, których nie udaje się adoptować w określonym czasie. Sprawa jest dość skomplikowana, ale z całą pewnością kupując kawę (100% fair trade) lub kubki oferowane przez tą firmę przyczyniamy się do pomocy psom z terenu USA.  Kawy mają ciekawe nazwy i pewnie też nieźle smakują, jeszcze nie próbowaliśmy.

groundhound

żródło: Grounds & Hounds Co.

 

A może coś do 20 zł?

Jeśli zależy nam na dowcipnym i niedrogim gadżecie poniżej 20 zł, albo dodatku do większego prezentu to polecam Bazgrołki dla psiarzy. To taka uzupełnianka, malowanka dla dużych dzieci i małych dorosłych 🙂 Odstresowuje, relaksuje i wprowadza w dobry humor. Niektóre z zadań, które możemy znaleźć w grubym brulionie to np. narysuj znajomych swojego psa 😉 narysuj jamnika/buldoga/greyhounda krok po kroku, zaprojektuj opakowanie na psie chrupki, wymyśl oryginalne imiona psa itp. Jest tam sporo podpowiedzi i inspiracji, a każdy może mieć swój własny, ultra osobisty zeszyt pełen psich sucharków 😀 Ja swoje nabyłam tu i będę wypełniać w jesienno-zimowe wieczory.

bazgrolki-dla-psiarzy

Bazgrołki dla psiarzy – 128 stron bazgrołków 🙂

 

W tym domu mieszka psiarz

Wiem, że prawdziwi psiarze mają hopla na punkcie swojej identyfikacji. Fajnie jak od pierwszego wrażenia wiadomo, że ktoś jest psiarzem, a w tym domu mieszka pies. U nas nawet przed drzwiami wejściowymi sygnalizuje to wycieraczka w psy 😀 Rodzima firma z Wrocławia „Pan Lis” oferuje autorskie plakaty z dźwięcznymi manifestami „Mój pies moja duma” albo (mój ulubiony) „Pies i dziewczyna – normalna rodzina”. Zresztą zobaczcie sami jak to wygląda, a pod zdjęciami znajdziecie niespodziankę. Przy okazji polubcie Pana Lisa, na Insta, fejsie, youtubie i gdzie się da bo fajni są 🙂

panlis2_o-1

Plakat – Mój pies moja duma – Pan Lis

panlis_o-1

Bardzo normalna 🙂 – Pan Lis – Plakat

 

Dla moich czytelników specjalna zniżka -15% na hasło PSIAMATKA na wybrane psiarskie plakaty od Pana Lisa do 10 grudnia. Wybierajcie i zamawiajcie <3

 

bestdogever

Mam nadzieję, że mój best ever nie obrazi się, że to linkuję – Pan Lis

 

A może Klasyka z nutką ekstrawagancji?

Na zakończenie klasyczny prezent dla psiarza – obroża dla jego psa. Im bardziej oddaje charakter opiekuna i psa, tym bardziej będzie to prezent trafiony. Już dawno temu natknęłam się na dość popularne w USA zestawy friendship collar – są to mianowicie obroża dla psa i bransoletka dla opiekuna, oba z takim samym motywem. Podpowiadam polskim firmom (mrugam do Warsaw Dog 😉 aby wprowadziły takie cudeńka, bo z całą pewnością będzie to hit. Póki co można je zamawiać z zagranicy, ale dostawa jest gratis powyżej 35 Euro.

friendshipcollar-2

źródło: http://friendshipcollar.com/uk

friendshipcollar

źródło: http://friendshipcollar.com/uk

EDIT! w 2017 roku dopisuję naszą sklepową nowość GROWLEES! Odlotowe zawieszki dla psów 🙂 Must have tego sezonu!

Growlees !!!

Najlepszy antydepresant!

Takie są najfajniejsze 🙂 <3

Wychowałam się na Pradze! 😉

 

 

Czytaj więcej

6 miejsc na weekend z psem

W wolnych chwilach od Psiamatka.pl podróżuję po Polsce z Noaśkiem. Wiem jak trudno jest znaleźć fajne miejsce na wypad z psem. Takie, żeby okolica pozwalała na zrobienie przyjemnego spaceru, a piesek był naprawdę mile widziany i witany. W tym wpisie, podaję sprawdzone namiary. Zatytułowałam go „6 miejsc na weekend z psem” ale tak naprawdę można tam pojechać na znacznie dłużej – jeśli tylko macie ochotę. Będą adresy niszowe, niedawno przez nas odkryte i bardziej znane – kilkukrotnie sprawdzone. Wszystkie warte uwagi! Zaczynamy 🙂

Czytaj więcej

Wilcza Ostoja – psiolubne miejsce z duszą

Ten wpis, otwiera nowy cykl na blogu Psiamatka.pl, w którym będę opisywać wyjątkowe psiolubne miejsca,  do których można się wybrać na urlop. Od prawie trzech lat podróżuję po Polsce razem z psem i zawsze zwracam uwagę na to aby wypoczynek zapowiadał się dobrze nie tylko dla mnie, ale także dla mojego psiaka. Wybieram miejsca, które estetycznie trafiają w mój gust biorąc pod uwagę udogodnienia dla piesków (możliwość zrobienia fajnego spaceru, odpowiednia przestrzeń w pomieszczeniu gdzie psiak będzie przebywał, sposobność zabrania psa ze sobą na posiłek – to tylko kilka z kryteriów, którymi się kieruję).

Wilczą Ostoję znalazłam zupełnie przypadkiem, nie jest to miejsce, które szczególnie się reklamuje. Wilcza Ostoja to domek w stylu skandynawskim na Pojezierzu Drawskim, tuż obok jeziora Siecino. Położony jest na dużym, ogrodzonym i zalesionym terenie. Na zdjęciach Wilcza Ostoja prezentowała się wspaniale, ale dopiero „na żywo” można poczuć wyjątkową atmosferę tego miejsca, na którą składają się dbałości o detale i naturalne piękno otaczającej przyrody.

wilcza_ostoja_8wilcza_ostoja_5

 

 

 

 

 

 

 

 

psiamatka-wilcza ostoja

„Na jej magiczną przestrzeń składają się piękne miejsca,otoczone zielonymi lasami, czystymi jeziorami i rzekami oraz rozległymi łąkami. Nie znajdziecie tu hałasu i wielkomiejskiego zgiełku… Codzienność wypełniona jest ciszą i spokojem, które udzielają się każdemu przybyszowi. Bliskość natury oraz wyjątkowo sielska atmosfera sprawiają, że można zapomnieć tu o problemach dnia codziennego, odprężyć się i oddać błogiemu wypoczynkowi.”

 

I tak jest w istocie. Choć byliśmy tam tylko na weekend, długo je wspominałam: leniwe poranki urozmaicone dźwiękami żurawi z pobliskiego jeziora, śniadania na świeżym powietrzu (jakoś tak jest, że jedzenie pod chmurką smakuje bardziej) i co najważniejsze bezpieczną swobodę dla mojego psa, który mógł hasać po ogrodzonym terenie i tarzać się w pobliskich łąkach.


Wnętrza

Dom składa się z przestronnego salonu z jadalnią i kącikiem kanapowym, sypialni z podwójnym łóżkiem (materac jest wygodny i nie rozdzielony)  oraz przedpokoju i łazienki z oknem ♥. Wokół domku rozpościera się 60 metrowy częściowo zadaszony taras, wykończony deską o przyjemnej fakturze, na którym można: przesiadywać, opalać się, grać w karty, pić wino i co tylko dusza zapragnie – wszystko w przyjemnym kontakcie z otaczającą naturą. Jest to idealne rozwiązanie dla mieszczucha, który lubi mieć dostęp do kuchni i łazienki na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie może z przyjmnością spędzać czas na świeżym powietrzu. Konstrukcja domu jest dokładnie przemyślana i każda jego część zaadaptowana tak by w pełni umilić czas jego gościom. Nie można zapomnieć o niesamowitej antresoli z okrągłym oknem, gdzie można spać albo czytać książkę – być razem i osobno z innymi domownikami. Wilcza Ostoja pomieści do 6 osób – jest to idealne miejsce noclegowe zarówno dla par, jak i małej grupki znajomych. Właściciele Wilczej zadbali, o umilenie pobytu w domu jego wyposażeniem, mamy tu: ekspres do kawy z prawdziwego zdarzenia, grill, hamak, leżaki, wi-fi, odtwarzacz dvd z filmami do wyboru, mini biblioteczkę oraz zmywarkę 😉 Kuchnia jest w pełni funkcjonalna, tak więc z przyjmnością można w niej pichcić wyglądając przez okno z widokiem na drzewa 🙂 Duże okna pozwalające na kontakt z otoczeniem to kolejny plus przestrzeni. Pomyślano także o pieskach, które mają swój koszyk/legowisko, a od naszego pobytu wyścielone zostało psią matką.

wilcza_ostoja_3 wilcza_ostoja_7

 

 

 

 

 

 

 

13938104_1062569740457762_623123085499914761_o

„Wnętrze domu jest naprawdę wyjątkowe. Inspiracją do jego wystroju była postać Wilczycy. Dodatki o tematyce wilczej spotkać można na każdym kroku. (…) Cały dom wypełniony jest naturalnością i przytulną aurą.”

Wilcze elementy, spójność i konsekwencja w urzędzeniu domu niewątpliwie dodają mu nieodpartego uroku. Co tu dużo mówić – nie ma drugiego takiego miejsca. A aura i energia w domu (i wokół domu) jest rzeczywiście dobra, zdrowa – w takich miejscach można naprawdę wypocząć. Bez zbędnych spojrzeń sąsiadów (w okolicy jest tylko jeden dom), głośnych dźwięków miasta można na chwilę zanurzyć się w sobie i naturze.

Długo zastanawiałam się co jest głównym czynnikiem, który powoduje, że w Ostoi człowiek się tak dobrze czuje i doszłam do wniosku, że urządzenie domu z sercem i dbałością + piękno przyrody wokół jest kompilacją, która pozytywnie odziaływuje na gości domu. Z całą pewnością jest to miejsce z duszą, które dba o swoich gości. Wystrój wnętrza jest na tyle inspirujący, że zaczęłam myśleć jak mogę zaaranżować moje mieszkanie by czuć się w nim tak dobrze jak Wilczej Ostoi (sic!). Jaki wybrać motyw przewodni? Jakie dodatki kupić, może w końcu zazielenić taras ? – na co ciągle nie mam czasu…  takie pytanie zrodziły się w mojej głowie po pobycie.


Z psiej perspektywy

Jak już zapewne zdążyliście zauważyć miejsce mi się spodobało. A co o nim myśli Noaś?

Po krókim zapoznaniu się z terenem, Noaś został przepięty na 15 metrową linkę, która ciągnęła się za nim gdy on eksplorował 10000 metrów² terenu. I jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że piesek wcale nie probuje natychmiast uciec z działki, tylko trzyma się blisko, jest w zasięgu wzroku i wraca na zawałanie. Miałam okazję przekonać się, że Noaś to mamisynek i pies podwórkowy 😉   Większość dni spędzał spokojnie na zewnątrz – wylegując się na tarasie. Tak duży prywatny teren daje ogromne możliwości fajnej zabawy z psem, z czego korzystaliśmy. Uwielbiam patrzeć jak Noasiek lata jak dziki i nie bać się, że wpadnie pod samochód. Myślę, że te przyjemne warunki dla Noaśka również wpłynęły na mój stan ducha i wypoczęcia. Absolutnie marzymy o takim tarasie w naszym przyszłym domu 😉 Na spacery higieniczne wychodziliśmy na przechadzki dwa razy dziennie i przy okazji zwiedziliśmy okolicę.

wilcza_ostoja_11 wilcza_ostoja_psiamatka

Jak dojechać?

Najłatwiej do Wilczej Ostoi dojechać samochodem. Z Warszawy jest to około 5,5 h drogi – nie jest to krótka przejażdżka, ale warta odbycia. Trasa jest przyjemna i znaczną jej część pokonuje się autostradami. Dokładna mapka jak dojechać i trafić pod drzwi Dobrosława 7 znajduje się na stronie klik (zjedź paskiem w dół). Biorąc pod uwagę, że Wilczą Ostoję od Kołobrzegu dzieli jedynie godzina drogi – wypad w to urocze miejsce można połączyć z wyjazdem nad morze – tak jak i my zrobiliśmy.

Atrakcje

Głównymi atrakcjami, które czekają na Pojezierzu Drawskim jest piękna przyroda i spokój. Nie znajdziecie tu (przynajmniej w najbliższej okolicy) lunaparku ani klubów, ale raczej nie o to chodzi. Długie spacery, spływ kajakowy, bujanie się na hamaku, opalanie na tarasie, wysypianie się w ciszy i ciemności (daleko od świateł miasta), kąpiel w jeziorze to bonusy, które są dostępne dla gości Wilczej Ostoi. Moją osobistą „atrakcją” była kąpiel przy świecach w pięknie urządzonej łazience. Chwila relaksu w ciepłej wodzie – bezcenna 😀 W Wilczej Ostoi czas biegnie wolniej, a małe rzeczy cieszą bardziej i można je celebrować z uwagą.

Niedaleki dystans od Kołobrzegu, pozwala na np. jednodniową wycieczkę nad morze. Z uwagi na krótki pobyt wybraliśmy spacery po okolicy i odpoczynek na terenie Wilczej Ostoi. Ale jeśli będziemy tam jeszcze raz, to z wielką ochotą odwiedzę:

„Największą w Polsce hodowlę jeleniowatych, która znajduje się w Jeleniewie tuż za Ostrowicami. Widok, który tam zastaniecie jest naprawdę niezwykły: setki przechadzających się danieli, łań, jeleni . Szczególnie polecamy obserwację latem, najlepiej późnym popołudniem, gdy ciepło-żółte światło ściele się po polach.”


Last but not least

Właścicielami Wilczej Ostoi jest małżeństwo – Kasia i Mariusz Koseccy, których mieliśmy przyjemność poznać. Prywatnie są opiekunami czterech psów, w tym trzech adopcyjniaków! To oni przywożą i odbierają klucze, a także dbają o wysoki standard w domu. (Do tej pory nie wspomniałam, że w domku jest czyściutko, mamy do dyspozycji świeżą pościel i ręczniki.) Kasia była pomysłodawczynią wystroju wnętrzna i z całą pewnością jej się udało. Bez względu na to czy ktoś lubi wilki czy nie (kto nie lubi wilków ? ;>)  będzie oczarowany tym miejscem. My byliśmy i na pewno tam wrócimy!

wilcza_ostoja_4wilcza_ostoja_1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

*Cytaty pochodzą ze strony www.wilczaostoja.pl

Chcesz, żeby Psiamatka odwiedziła Twoje psiolubne miejsce i napisała o nim na blogu? Zapraszam do kontaktu -> kontakt@psiamatka.pl

Czytaj więcej